<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297</id><updated>2011-12-16T20:10:47.651-08:00</updated><category term='wnętrza'/><category term='wielkie chwile'/><category term='deszcze refleksji'/><category term='natura'/><category term='nastroje'/><category term='skrzynia skarbów'/><category term='books'/><category term='smaki qchni'/><category term='thank God I&apos;m a woman'/><category term='KoKo'/><title type='text'>z wiatrem i pod wiatr</title><subtitle type='html'>rozproszone słowa, barwy, smaki</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>22</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-5044403236095864641</id><published>2009-02-09T06:18:00.000-08:00</published><updated>2009-02-09T06:24:51.418-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='books'/><title type='text'>bardzo głodna gąsienica</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SZA7_a1fGyI/AAAAAAAADS8/8O3lewYtyXY/s1600-h/2009_01190530.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SZA7_a1fGyI/AAAAAAAADS8/8O3lewYtyXY/s400/2009_01190530.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300802722136529698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nocą w świetle księżyca, leżało na liściu maleńkie jajeczko. &lt;br /&gt;W niedzielę rano, gdy wzeszło ciepłe słońce, z jajeczka wykluła się- trrrach!- maleńka, bardzo głodna gąsienica…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mała gąsienica, która szuka jedzenia okazała się książeczką bardzo atrakcyjną dla Ko. &lt;br /&gt;Na razie ogląda, wkłada palec do dziurek i chętnie słucha. &lt;br /&gt;Jednak za rok będzie mogła zainteresować się smakami, pięknymi barwami i ilustracjami,nazwami owoców, dniami tygodnia czy liczbami; a za dwa lata, zainteresować się przemianą gąsienicy w motyla- całe bogactwo małe książeczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SZA7_YGhCwI/AAAAAAAADS0/q1cFm53_aaU/s1600-h/2009_01190524.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SZA7_YGhCwI/AAAAAAAADS0/q1cFm53_aaU/s400/2009_01190524.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300802721402653442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eric Carle, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Bardzo głodna gąsienica&lt;/span&gt;, wydawnictwo &lt;a href="http://tatarak.com/"&gt;Tatarak&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-5044403236095864641?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/5044403236095864641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/02/bardzo-godna-gasienica.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5044403236095864641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5044403236095864641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/02/bardzo-godna-gasienica.html' title='bardzo głodna gąsienica'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SZA7_a1fGyI/AAAAAAAADS8/8O3lewYtyXY/s72-c/2009_01190530.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-5440843377318345036</id><published>2009-01-30T08:39:00.000-08:00</published><updated>2009-02-09T06:32:22.405-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>Gwiazdki dają miastu znać, że dzieci muszą spać.</title><content type='html'>Bogactwo polskich kołysanek jest niesamowite.&lt;br /&gt;Poznaję wciąż i wciąż nowe melodie oraz piękne proste treści. &lt;br /&gt;Inspirują mnie  bajki i przypowiastki, więc wymyślam swoje piosenki. Mam już cały ich repertuar, których jak na razie tylko Ko. (i  czasem S.) są słuchaczami. &lt;br /&gt;Może znajdę kiedyś chwilę na zapis nutowy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ulubioną utulanką Ko. jest jednak piosenka nie mojego autorstwa; ludowa kołysanka, śpiewana od pierwszych dni życia Ko.(kto spędzał z nami wakacje, dobrze ją zna).Przy niej, choćby niewiadomo jak płakała, uspokaja się zawsze na moment a jej melodia często do snu kołysze. &lt;br /&gt;W szpitalu bardzo bardzo przydatna. Nasze pielęgniarki już ją kojarzą:). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O konwaliach, grajku i królewnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Raz królewna złotowłosa&lt;br /&gt;Cudny miała sen,&lt;br /&gt;Że splatała złote włosy złociste jak len.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przyszedł do niej grajek,&lt;br /&gt;Na skrzypcach zaczął grać.&lt;br /&gt;I mówi: &lt;br /&gt;”Pójdź królewno, &lt;br /&gt;konwalie ze mną rwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pójdź, pójdź,&lt;br /&gt;Pójdź, pójdź”.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze bardziej ją lubi  i uśmiecha się zadowolona gdy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;'królewna' &lt;/span&gt;zamieniam na jej imię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-5440843377318345036?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/5440843377318345036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/gwiazdki-daja-miastu-znac-ze-dzieci.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5440843377318345036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5440843377318345036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/gwiazdki-daja-miastu-znac-ze-dzieci.html' title='Gwiazdki dają miastu znać, że dzieci muszą spać.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-3009556883533297364</id><published>2009-01-19T01:12:00.000-08:00</published><updated>2009-01-19T01:59:25.667-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='deszcze refleksji'/><title type='text'>hospitalizacja. garść refleksji.</title><content type='html'>Dwa tygdnie w szpitalu moga czlowieka do wielu refleksji pobudzić. Czas tu jest bardzo zorganizowany, pory posilków, badań, analiz, inhalacji stale- gdy Ko.spi, naprawde mozna wiele zaleglego w myslach i lekturowo nadrobic. Malo i krótko spi,to prawda ale to zupelnie inny temat (wszak jest w zlotym momencie odkyrwania swiata, a potrzebuje kogos doroslego do pomocy w tym odkrywaniu; nasza relacja córka-matka bardzo sie zaciesnila).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze w tej &lt;strong&gt;izolatce&lt;/strong&gt; i odosobnieniu zrozumialam trochę los więźniów. I wstydzę sie teorii, która w dzieciństwie mialamam, że więzienie to żadna kara, bo mozna sobie pospać i poczytac do woli;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie- doceniam tu po raz kolejny &lt;strong&gt;walor malych czynów&lt;/strong&gt;. Czyli drobiazg zrobiony w delikatny i mily sposób znaczy wiele- pukanie do drzwi, usmiech pielegniarki, wysluchanie lekarza,'smacznego!'przy podawaniu obiadu...- te drobiazgi naprawdę zmieniają pobyt w szpitalu. Jeżeli czyta to jakas pielęgniarka- niech nie zapomina o magicznym dzialaniu tych drobnostek o wielkiej wadze i niech wie, że jej zawód ma niesamowity potencjal. Moze tak wiele zmienić;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie...&lt;strong&gt;jedzenie.&lt;/strong&gt; Ile w szpitalu sie go marnuje! Fakt, nie jest to wyszukana kuchnia.Ale prawda jest taka, że ci co maja pieniądze nie jedzą go wcale i odstawiają nietknięte talerze (a to idzie potem do smieci!)a dojadaja sobie to co sami maja z domu; ci co nie maja nikogo kto by sie o nich zatroszczyl albo pieniedzy, jedza wszytko. Stad tez polityka jedzenia w szpitalach sie nie zmini- bo ci co glodni i tak zjedzą a ci co syci swoim jedzenie nie tykają tego szpitalnego. Wiec szpital na jedzenie pieniedzy nie ma, ale na marnowanie ma. To dziwna rzecz i naprawde warto by przemyslec raz jeszcze politykę posilkow. To wola o pomste do nieba- te wiadra chleba i resztek stąd wynoszonych!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czwarte znowu urzekla mnie tutaj postać &lt;a href="http://www.alexiagb.org/"&gt;Aleksji Gonzalez Barros.&lt;/a&gt; Po 20.latach wrócilam do książki mojego dzieciństwa i doznalam ponownego zachwytu- Nią samą, Jej Rodziną, Ich silą.Trzeba tylko wiedzieć gdzie czerpać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po piąte... utwierdzam sie coraz silniej i mocniej w przekonaniu, że u dziecka do lat 3 nic a nic nie zastąpi wspanialej &lt;strong&gt;obecnoci matki&lt;/strong&gt;. Ten czas tu spedzony i ascelaracja w poznawaniu rzeczy i rozwoju u Ko.jest niesamowita. Matki Drogie, bycie z dzieckiem sie po prostu oplaca i zwraca  a efekty są piorunujące. To co damy w pierwszych trzech latach, będzie szlo za dzieckiem przez cale życie. Dziecko nie doceni dobrej zupki, prezentu, pieniedzy wydanych na opiekunke czy edukacji w zlobku- nie rozumie tego, nie cieszy sie z tego. Jednak rozumie i odczuwa obecnoć matki i to mu sprawia wielką frajdę.Osobny temat, jeszcze do niego wrócę kiedys.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jest jeszcze po szóste, po siódme i ósme..., ale Ko skończyla drzemkę:)&lt;br /&gt;Przed nami jeszcze trochę hospitalizacji, więc refleksje w glowie będa się mnożyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybaczcie literówki i brak tu i ówdzie znaków polskich, ale piszę nie na swojej maszynie i dziwne rzeczy wyskakują czasem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-3009556883533297364?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/3009556883533297364/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/hospitalizacja-gar-refleksji.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/3009556883533297364'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/3009556883533297364'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/hospitalizacja-gar-refleksji.html' title='hospitalizacja. garść refleksji.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-1869290078205485868</id><published>2009-01-08T03:26:00.000-08:00</published><updated>2009-01-09T12:39:08.345-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>moment</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXjaQAsRTI/AAAAAAAADN4/dsDj4ZChI30/s1600-h/raczkowanie2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXjaQAsRTI/AAAAAAAADN4/dsDj4ZChI30/s400/raczkowanie2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5288883377530488114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To był dosłownie moment.&lt;br /&gt;Słyszę dziwne szybkie ruchy. &lt;br /&gt;Rączka tu, rączka tam, noga posunięta, druga noga też, znowu łapka. &lt;br /&gt;Przy każdym posunięciu, Ko zerka ciekawe na różnice centymetrowe swego otoczenia. &lt;br /&gt;Potem z zachwytem na rączkę.  Jakby to ona była źródłem tego nowego sposobu poruszania się. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak się zaczęło raczkowanie. &lt;br /&gt;A ja po raz kolejny doświadczam wartość tego,że mam możliwość pracować w domu, i tylko w duchu się cieszę,  że takie chwile oglądać mogę. &lt;br /&gt;Bo to były sekundy. A dla Ko. wielki postęp w odbieraniu otoczenia. W ruchu. &lt;br /&gt;Z możliwością zbliżenia się do przedmiotów czy ludzi, których chce. &lt;br /&gt;Koniec biernemu oglądaniu wszystkiego z daleka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXjaTXr2YI/AAAAAAAADNw/AA57yL1FgqM/s1600-h/raczkowanie0.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXjaTXr2YI/AAAAAAAADNw/AA57yL1FgqM/s400/raczkowanie0.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5288883378432235906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXja_sTWEI/AAAAAAAADOA/5R56s8OOkHw/s1600-h/raczkowanie3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXja_sTWEI/AAAAAAAADOA/5R56s8OOkHw/s400/raczkowanie3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5288883390329870402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXja5H7KiI/AAAAAAAADOI/4qocIbxTdi8/s1600-h/raczkowanie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXja5H7KiI/AAAAAAAADOI/4qocIbxTdi8/s400/raczkowanie.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5288883388566678050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-1869290078205485868?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/1869290078205485868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/moment.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/1869290078205485868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/1869290078205485868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/moment.html' title='moment'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWXjaQAsRTI/AAAAAAAADN4/dsDj4ZChI30/s72-c/raczkowanie2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-8749618702574188519</id><published>2009-01-06T03:43:00.001-08:00</published><updated>2009-01-06T03:46:27.863-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='natura'/><title type='text'>poranna niespodzanka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWNEHGTo7mI/AAAAAAAADNQ/wzxU1dWoI94/s1600-h/slady.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWNEHGTo7mI/AAAAAAAADNQ/wzxU1dWoI94/s400/slady.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5288145276205854306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo lubię te ślady zbrodni na balkonie, które odkryć można tylko zimą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-8749618702574188519?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/8749618702574188519/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/poranna-niespodzanka_06.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8749618702574188519'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8749618702574188519'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/poranna-niespodzanka_06.html' title='poranna niespodzanka'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWNEHGTo7mI/AAAAAAAADNQ/wzxU1dWoI94/s72-c/slady.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-2101991974740856236</id><published>2009-01-05T08:56:00.001-08:00</published><updated>2009-01-05T08:57:45.263-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='skrzynia skarbów'/><title type='text'>endo. pożegnanie.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI5ePzSEII/AAAAAAAADNI/TEy423i3lIU/s1600-h/endo.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 100px; height: 66px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI5ePzSEII/AAAAAAAADNI/TEy423i3lIU/s400/endo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287852104286867586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;endo&lt;/span&gt; idzie w zapomnienie (jeszcze przez parę dni trwa &lt;a href="http://www.endo.pl/"&gt;kiermasz&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI4emf2ElI/AAAAAAAADM4/223AYoMp3QU/s1600-h/misio.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 100px; height: 114px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI4emf2ElI/AAAAAAAADM4/223AYoMp3QU/s400/misio.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287851010867728978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, bo bardzo lubiłam&lt;br /&gt;bluzeczki z prostą treścią- niespodzianką,&lt;br /&gt;misie &lt;br /&gt;...i Mysię.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI5CMYYWDI/AAAAAAAADNA/zkSrvlIKGkU/s1600-h/mysia.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 103px; height: 113px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI5CMYYWDI/AAAAAAAADNA/zkSrvlIKGkU/s400/mysia.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287851622332389426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostało kupione. &lt;br /&gt;I teraz będzie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SUlyHsJKNaI/AAAAAAAADKY/CyWOoG8USjM/s1600-h/mimbla.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 352px; height: 199px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SUlyHsJKNaI/AAAAAAAADKY/CyWOoG8USjM/s400/mimbla.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280877514502845858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe, czy klimaty będą  będą związane z Muminkami...&lt;br /&gt;?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-2101991974740856236?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/2101991974740856236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/endo-poegnanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/2101991974740856236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/2101991974740856236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2009/01/endo-poegnanie.html' title='endo. pożegnanie.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SWI5ePzSEII/AAAAAAAADNI/TEy423i3lIU/s72-c/endo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-1885487043695679220</id><published>2008-12-24T04:00:00.000-08:00</published><updated>2009-01-05T15:14:58.712-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielkie chwile'/><title type='text'>dziś w nocy przybędzie...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVIkngexglI/AAAAAAAADLw/P5Md8wnWQ5s/s1600-h/omnia+in+bonum.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 299px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVIkngexglI/AAAAAAAADLw/P5Md8wnWQ5s/s400/omnia+in+bonum.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283325574011519570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bożych Świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-1885487043695679220?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/1885487043695679220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/dzi-w-nocy-przybdzie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/1885487043695679220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/1885487043695679220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/dzi-w-nocy-przybdzie.html' title='dziś w nocy przybędzie...'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVIkngexglI/AAAAAAAADLw/P5Md8wnWQ5s/s72-c/omnia+in+bonum.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-8890606002656908710</id><published>2008-12-24T02:11:00.000-08:00</published><updated>2009-01-05T15:15:34.476-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nastroje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smaki qchni'/><title type='text'>przygotowania i oczekiwania trwają...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILIOMdddI/AAAAAAAADLo/lyJ5oZbEpaQ/s1600-h/ciacha.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILIOMdddI/AAAAAAAADLo/lyJ5oZbEpaQ/s400/ciacha.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283297548736230866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILH16hK5I/AAAAAAAADLg/KASsKwg5nMI/s1600-h/choina.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILH16hK5I/AAAAAAAADLg/KASsKwg5nMI/s400/choina.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283297542218525586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILHqTan5I/AAAAAAAADLY/eHpf3VXAfKs/s1600-h/orzech.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILHqTan5I/AAAAAAAADLY/eHpf3VXAfKs/s400/orzech.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283297539101728658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILHTGB1xI/AAAAAAAADLQ/G1i4FUIAW54/s1600-h/pieczenie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILHTGB1xI/AAAAAAAADLQ/G1i4FUIAW54/s400/pieczenie.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283297532871563026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-8890606002656908710?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/8890606002656908710/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/przygotowania-i-oczekiwania-trwaj.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8890606002656908710'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8890606002656908710'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/przygotowania-i-oczekiwania-trwaj.html' title='przygotowania i oczekiwania trwają...'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SVILIOMdddI/AAAAAAAADLo/lyJ5oZbEpaQ/s72-c/ciacha.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-6531090286198250903</id><published>2008-12-17T10:09:00.000-08:00</published><updated>2008-12-17T10:26:47.914-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='books'/><title type='text'>górecki skrzat</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SUlDBYK_JgI/AAAAAAAADJ4/Vs5yJVgSQpg/s1600-h/gorecki+skrzat.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SUlDBYK_JgI/AAAAAAAADJ4/Vs5yJVgSQpg/s400/gorecki+skrzat.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5280825729016079874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli cośkolwiek chomikuję, to tylko je. Książki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje wejście do księgarni, zawsze kończy się wyjściem z czymś w ręku.&lt;br /&gt;Dlatego,niebawem, wobec nadchodzącej recesji, nie powinnam w ogóle do nich wchodzić.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;(Ale to temat zupełnie osobny.)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz wzbogacanie się ciekawą i mądrą treścią, ma podwójny wymiar. Tak jakby ...robię zakupy za Ko. Czyli nie tylko książki dla mnie, ale i dla niej. Na przyszłość daleką. Zupełnie jak chomik. A potem w wolnych chwilach wolnych chwil, pośród badań, analiz i zapisków, zawsze znajduję &lt;span style="font-style:italic;"&gt;dwóminutek&lt;/span&gt; na &lt;span style="font-style:italic;"&gt;podczytanie&lt;/span&gt; (ten czasownik powinien naprawdę istnieć!; jest podjadanie czemu nie ma podczytywania?; i jedno i drugie związane jest z karmieniem siebie...) fragmentu nowej knigi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kłopoty Kacperka góreckiego skrzata&lt;/span&gt;- istna rewelacja. &lt;br /&gt;Klasyka ciekawych i magicznych baśni, autorstwa Zofii Kossak-Szczuckiej. &lt;br /&gt;Gdzie dobro i zło na wyraźnych miejscach stoją, atmosfera istnie czarująca i sympatyczna jest, a przygody zastanawiające.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na nadchodzące wieczorne rodzinne świąteczne chwile...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-6531090286198250903?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/6531090286198250903/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/grecki-skrzat.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/6531090286198250903'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/6531090286198250903'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/grecki-skrzat.html' title='górecki skrzat'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SUlDBYK_JgI/AAAAAAAADJ4/Vs5yJVgSQpg/s72-c/gorecki+skrzat.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-4464099137250173476</id><published>2008-12-10T06:26:00.000-08:00</published><updated>2008-12-10T06:35:57.057-08:00</updated><title type='text'>trzy proste historie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/ST_TXCxAwMI/AAAAAAAADJw/11kxqcX9rrg/s1600-h/stevejobs.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/ST_TXCxAwMI/AAAAAAAADJw/11kxqcX9rrg/s400/stevejobs.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5278169681134403778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dało mi trochę do myślenia...:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=-3827595897016378253&amp;hl "&gt;Stay hungry, stay foolish.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Steve Jobs,&lt;br /&gt;CEO,Apple and Pixar Animation&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-4464099137250173476?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/4464099137250173476/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/trzy-proste-historie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/4464099137250173476'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/4464099137250173476'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/trzy-proste-historie.html' title='trzy proste historie'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/ST_TXCxAwMI/AAAAAAAADJw/11kxqcX9rrg/s72-c/stevejobs.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-5265265316225608718</id><published>2008-12-05T04:08:00.000-08:00</published><updated>2008-12-05T04:49:53.437-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smaki qchni'/><title type='text'>muffinkowanie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkbzDmJpdI/AAAAAAAADJQ/LmcOlwKH4-o/s1600-h/piec.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkbzDmJpdI/AAAAAAAADJQ/LmcOlwKH4-o/s400/piec.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276279002393847250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcscQtaTI/AAAAAAAADJo/oVEuEFu-U7A/s1600-h/upieczone.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcscQtaTI/AAAAAAAADJo/oVEuEFu-U7A/s400/upieczone.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276279988267346226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   Umówiłyśmy się na świętowanie obrony chińskiego tytułu magisterskiego A.G-D.Temat samej obrony jednak mało się przewijał, bo specyfika świętowania pochłonęła nas zupełnie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcBRjsruI/AAAAAAAADJY/l1uGUkwqssc/s1600-h/mieszanie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcBRjsruI/AAAAAAAADJY/l1uGUkwqssc/s400/mieszanie.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276279246659825378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piekłyśmy różnego rodzaju muffinki a potem ochoczo je smakowałyśmy, przy radosnym akompaniamencie gaworzeń naszych pociech.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcRwel6qI/AAAAAAAADJg/qiI90AeoRuY/s1600-h/mufins.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkcRwel6qI/AAAAAAAADJg/qiI90AeoRuY/s400/mufins.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276279529837816482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rewelacją okazała się strona niedawno odkryta:&lt;a href="http://mojewypieki.blox.pl/html"&gt;moje wypieki.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkbotgxoQI/AAAAAAAADJI/TgMVC_sDFAU/s1600-h/moje+wypieki.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkbotgxoQI/AAAAAAAADJI/TgMVC_sDFAU/s400/moje+wypieki.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5276278824667029762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-5265265316225608718?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/5265265316225608718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/muffinkowanie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5265265316225608718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5265265316225608718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/muffinkowanie.html' title='muffinkowanie'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STkbzDmJpdI/AAAAAAAADJQ/LmcOlwKH4-o/s72-c/piec.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-7800331806779731500</id><published>2008-12-02T02:40:00.000-08:00</published><updated>2008-12-02T06:20:36.311-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>wyrzutka z pokoju</title><content type='html'>„Ma już pół roku. Najwyższy czas. Zrobimy to w grudniu”. &lt;br /&gt;Taka była decyzja. &lt;br /&gt;Bowiem wspólne spanie w pokoju nie wychodziło już od jakiegoś czasu. Budzenie się 5 razy w nocy, co godzinę, sprawiało, że ani my ani Ko. nie wysypialiśmy się od wielu tygodni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    W myślach liczyłam jednak na to, że S. o tym postanowieniu zapomni (ta nieuporządkowana emocjonalność matek!). &lt;br /&gt;    Ale nie zapomniał.&lt;br /&gt;    1 grudnia nadszedł.&lt;br /&gt;    Ko. została wyniesiona z naszego pokoju. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    Gdy wieczorem położyłam Ją w swoi nowym lokum, rozejrzała się ciekawie, zrobiła parę skłonów i wypięć (przygotowuje się codziennie do mającego nastąpić -pewnie niebawem - etapu raczkowania), wsadziła palec do buzi i zasnęła snem zasłużonych (ktoś kto przez cały dzień szaleje odkrywaniem świata naprawdę może być zmęczony!).  Bez zbytnich protestów czy emocji, nieświadoma wielkiej zmiany… którą w gruncie rzeczy- przeżywała bardziej mama, niż córka. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    Bo mama długo nie spała i wciąż nasłuchiwała ewentualnego płaczu czy rozpaczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    Ale rozpaczy nie było, a płacz tylko mały – ten tradycyjny, wołający na karmienie, po którym …dalej spała zadowolona z miną mówiąca jakby:„Mamo, pora dać mi trochę wolności! A i wam to nie zaszkodzi...” . &lt;br /&gt;    Ma skubana rację!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STUezm-vxuI/AAAAAAAADGU/DO9Cq9BEVBs/s1600-h/lozko.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STUezm-vxuI/AAAAAAAADGU/DO9Cq9BEVBs/s400/lozko.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275156410520291042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-7800331806779731500?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/7800331806779731500/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/wyrzutka-z-pokoju.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7800331806779731500'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7800331806779731500'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/12/wyrzutka-z-pokoju.html' title='wyrzutka z pokoju'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/STUezm-vxuI/AAAAAAAADGU/DO9Cq9BEVBs/s72-c/lozko.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-68757717457131979</id><published>2008-11-20T03:07:00.000-08:00</published><updated>2008-11-20T03:11:11.860-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>pół roku z nami</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSVFXA55j1I/AAAAAAAACsg/PZeSUJswpfQ/s1600-h/sling1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSVFXA55j1I/AAAAAAAACsg/PZeSUJswpfQ/s400/sling1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5270695200589188946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6 miesięcy temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;20 maja -&lt;br /&gt;20 listopada.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-68757717457131979?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/68757717457131979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/p-roku-z-nami.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/68757717457131979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/68757717457131979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/p-roku-z-nami.html' title='pół roku z nami'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSVFXA55j1I/AAAAAAAACsg/PZeSUJswpfQ/s72-c/sling1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-4886966384093885218</id><published>2008-11-18T06:07:00.000-08:00</published><updated>2008-11-18T06:10:58.728-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smaki qchni'/><title type='text'>migdałowe szaleństwo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSLMdnlgHMI/AAAAAAAACkA/6m2fDU1TO1U/s1600-h/imperador.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 338px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSLMdnlgHMI/AAAAAAAACkA/6m2fDU1TO1U/s400/imperador.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269999323191450818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urodziny S. sprawiły, że sięgnęłam do moich starych zeszytów, kartek, karteczek &lt;br /&gt;i skrawków z przepisami.  Najlepsze okazały się oczywiście te zapisane na paragonach i ulotkach- najwidoczniej jedyny kawałek papieru jaki miałam będąc u kogoś kto przygotował coś tak pysznego, że nie mogłam wyjść nie wyciągnąwszy od tej osoby instrukcji na tą pyszność…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Desery portugalskie to takie, którym nie można się oprzeć. Choć bardzo słodkie- duży bowiem jest akcent kładziony na cynamon, cukier trzcinowy, jajka, śmietanę oraz wysoką jakość używanych produktów- mają w sobie niesamowitą magię smaku i są w czymś wspaniałym gdy wokół zaczyna panować zimnica.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istną symfonią smaku są wszelkie desery na bazie migdałów. &lt;br /&gt;Warto spróbować!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-4886966384093885218?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/4886966384093885218/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/migdaowe-szalestwo.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/4886966384093885218'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/4886966384093885218'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/migdaowe-szalestwo.html' title='migdałowe szaleństwo'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SSLMdnlgHMI/AAAAAAAACkA/6m2fDU1TO1U/s72-c/imperador.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-8334411461998103187</id><published>2008-11-17T07:19:00.000-08:00</published><updated>2008-11-18T05:25:20.675-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='thank God I&apos;m a woman'/><title type='text'>Siedzenie? To moja kariera.</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Spotkany Ktoś, Którego Dawno Nie Widziała&lt;/span&gt;m: -Naprawdę? Już? A kiedy?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ja&lt;/span&gt;: -W maju.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;SKKDNW&lt;/span&gt;: -To już prawie pół roku ma! No nieźle… A wróciłaś do pracy?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ja&lt;/span&gt;: -Praktycznie to przerwałam ją tylko na 3 tygodnie, niestety. Dużo mogę robić w domu, więc jakoś godzę pracę z domem i dzieckiem. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;SKKDNW&lt;/span&gt;: -Na szczęście  chyba, nie jest tak trudno godzić pracę w domu z siedzeniem w domu, nie? &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ja&lt;/span&gt;: -Że..., jak?...aha… Hmm… Ykhm… No tak, zasiedziałabym się inaczej. Ileż możemy siedzieć, nie? &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;(i uśmiechnęłam się lekko).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KoKo &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;jeszcze&lt;/span&gt; nie siada, a ja &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;już&lt;/span&gt; mało kiedy. &lt;br /&gt;Czasem przy kierownicy i przed komputerem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszem i wobec wszystkich:  kobieta decydująca się pozostać w domu z dzieckiem, to czego najmniej chyba robi, to siedzenie. I wcale nie ma więcej czasu od &lt;span style="font-style:italic;"&gt;pracujących&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;Bo ona też pracuje, i to na pełnym etacie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szacunek zatem i ukłon wielki dla wszystkich kobiet, które taką decyzję mogły &lt;br /&gt;i chciały podjąć. Macierzyństwo na 100%. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS Thank God, I’m a woman!:),once again...&lt;br /&gt;PPS A to na deser, do &lt;a href="http://zwierzak777.wrzuta.pl/audio/nu7sgVGPG6/natalia_niemen_-_jestem_mama-_to_moja_kariera"&gt;posłuchania&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-8334411461998103187?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/8334411461998103187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/siedzenie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8334411461998103187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/8334411461998103187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/siedzenie.html' title='Siedzenie? To moja kariera.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-5606213891715667435</id><published>2008-11-11T13:20:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T12:33:38.939-08:00</updated><title type='text'>independence</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRn3otEereI/AAAAAAAACjI/C8Mj_KAN4yg/s1600-h/polska.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRn3otEereI/AAAAAAAACjI/C8Mj_KAN4yg/s400/polska.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5267513517851717090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1918&lt;br /&gt;2008&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;/parafrazując/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;I kocham ten kraj zmęczony ...ostatnio.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-5606213891715667435?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/5606213891715667435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/independence.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5606213891715667435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/5606213891715667435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/independence.html' title='independence'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRn3otEereI/AAAAAAAACjI/C8Mj_KAN4yg/s72-c/polska.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-9159216356855648508</id><published>2008-11-07T01:07:00.000-08:00</published><updated>2008-11-07T01:21:30.853-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smaki qchni'/><title type='text'>Suszone? Nie dziękuję.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrR9lOeI/AAAAAAAACiI/pTyPZ6O9EYc/s1600-h/melissa.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 316px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrR9lOeI/AAAAAAAACiI/pTyPZ6O9EYc/s400/melissa.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265841204928788962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liczą się tylko świeże. &lt;br /&gt;Świeże kolory i aromaty.&lt;br /&gt;Podstawa bogactwa smaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolendra liściasta, mięta, melisa, rozmaryn, pietruszka, lawenda, mięta, estragon i oczywiście bazylia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrlLUCmI/AAAAAAAACiY/fnvQBmKREDI/s1600-h/rozmaryn.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrlLUCmI/AAAAAAAACiY/fnvQBmKREDI/s400/rozmaryn.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265841210086656610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mało co mnie tak twórczo nastraja w kuchni jak możliwość grania mieszanka świeżych ziół. Jeżeli do szykowanego dania nie mogę dodać aromatu świeżości któregoś z ziół,to czuję się jak bym przyrządzała potrawę bez duszy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na moim parapecie więc wciąż ziół przybywa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrhg--3I/AAAAAAAACiQ/KF9QsfPOqjY/s1600-h/bazylia.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrhg--3I/AAAAAAAACiQ/KF9QsfPOqjY/s400/bazylia.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265841209103809394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-9159216356855648508?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/9159216356855648508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/suszone-nie-dzikuj.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/9159216356855648508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/9159216356855648508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/suszone-nie-dzikuj.html' title='Suszone? Nie dziękuję.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQGrR9lOeI/AAAAAAAACiI/pTyPZ6O9EYc/s72-c/melissa.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-7271300708951688514</id><published>2008-11-06T03:42:00.000-08:00</published><updated>2008-11-06T04:43:41.460-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>szczotkowanie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRLZoj6zLJI/AAAAAAAAChI/-4llxJASPcQ/s1600-h/szczotkowanie.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRLZoj6zLJI/AAAAAAAAChI/-4llxJASPcQ/s400/szczotkowanie.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265510205209390226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzieci teraz zaczynają prawie wszystko dużo wcześniej.&lt;br /&gt;O tym wiedziałam. &lt;br /&gt;Do przedszkola zapisywane są parę tygodni po urodzeniu. &lt;br /&gt;Szybciej się je zabiera z domowego ogniska do żłobków, przedszkoli, szkół.&lt;br /&gt;Nauka angielskiego, tańca, rysowania, pływania, jeżdżenia na nartach... - skończone 3 lata i początek, to norma. &lt;br /&gt;Nie oceniam. Bo jeszcze nie wiem do końca co o tym myśleć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale, że myją ząbki od pierwszych chwil pojawienia się białych króliczych koronek znad dziąseł- nie wiedziałam. Ufam naszej dentystce, więc postanowiliśmy spróbować. Pełni obaw- jak to zostanie zaakceptowane. &lt;br /&gt;Ku zaskoczeniu polubiła to od razu. I potrafi myć zęby ok.30minut. A potem kolejne 15 minut zabawa z druga stroną szczotki - gryzaczkiem. &lt;br /&gt;Dobrze rokuje pod względem higieny jamy ustnej:).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-7271300708951688514?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/7271300708951688514/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/szczotkowanie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7271300708951688514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7271300708951688514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/szczotkowanie.html' title='szczotkowanie'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRLZoj6zLJI/AAAAAAAAChI/-4llxJASPcQ/s72-c/szczotkowanie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-2073379693641579047</id><published>2008-11-04T01:04:00.000-08:00</published><updated>2008-11-05T05:15:55.467-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wnętrza'/><title type='text'>chez-moi</title><content type='html'>Każdego dnia 30 minut.&lt;br /&gt;Na poszukiwania. Wertowania. Wyobrażania. Mierzenia. Porównywania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wtorek optuję za rustykalnym spokojem, pełnym piasku i kawy z mlekiem, drewnem i kamieniem, lnem, bawełną i wszystkim co naturalne. Z nutką maliny gdzieniegdzie. Za kuchnią, gdzie staną tegoroczne smażone konfitury, ścianami zapełnionymi drewnianymi ramkami i starymi zegarami, skrzypiącą podłogą, a w rogu zdobyty w tym roku na Suwałkach- kołowrotek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środę w samochodzie puściłam na parę minut Madredeus. Skupienie na prowadzeniu, zamieniło się na innym skupieniu: marzenia o nastroju iście portugalskim. Ocean, wino, oliwki, fado… A więc: biel, błękit, azulejos,  słońce, zdjęcia z Lizbony (koniecznie z tym niebem!), a przy tym trochę ciężkości kolonialnej kontrastująca z jasnością ścian.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czwartek: apetyt na kolory. A może wrócić do szaleństw z Akademickiej? Dużo kontrastu, żywych barw, artystyczny nieład, intensywnie kolorowa podłoga, dużo światła, staroci i starych plakatów na ścianie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRGcZxc2TRI/AAAAAAAACgo/iolTb9ODy40/s1600-h/wnetrza.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRGcZxc2TRI/AAAAAAAACgo/iolTb9ODy40/s400/wnetrza.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265161405957819666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chłodny piątek: intryguje mnie napotkany nowoczesny klosz… Więc może trochę postnie (bo piątek)- minimalizm? Łatwość sprzątania i ład pociągają, konkretne kolory, funkcjonalność, sprzyjająca skupieniu surowość, magia prostych dużych dodatków…  Ale coś zgrzyta… To nie wyraża naszych dusz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota, niedziela: Fotel U. Ot tak sobie przypomniałam. Bardzo go lubię. Więc mam ochotę zaprosić królową elegantkę do domu- przepych królewski, nasycone barwy,szlachetność, złoto i złocenia, purpura, wiśnia, jagoda, rubin, fiolet, kryształy barwione, poduchy, jedwab… Skomplikowane kształty, bogactwo tkanin, tapicerowane fotele i sofy, wyszukane naczynia….&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wracam do poniedziałku…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale czy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrze, że każdego dnia jest te 5-6 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przespanie się z wyobraźnią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Decyzja dojrzewa. A budowa się kończy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-2073379693641579047?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/2073379693641579047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/chez-moi.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/2073379693641579047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/2073379693641579047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/11/chez-moi.html' title='chez-moi'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRGcZxc2TRI/AAAAAAAACgo/iolTb9ODy40/s72-c/wnetrza.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-873271026139862318</id><published>2008-10-30T02:04:00.000-07:00</published><updated>2008-11-07T01:19:34.306-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KoKo'/><title type='text'>nadal.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQIDhIsX0I/AAAAAAAACig/I1ayLuaOScE/s1600-h/obserwator.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQIDhIsX0I/AAAAAAAACig/I1ayLuaOScE/s400/obserwator.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265842720830414658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jestem chora.&lt;br /&gt;i brak mi sił.&lt;br /&gt;po prostu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-873271026139862318?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/873271026139862318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/nadal.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/873271026139862318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/873271026139862318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/nadal.html' title='nadal.'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQIDhIsX0I/AAAAAAAACig/I1ayLuaOScE/s72-c/obserwator.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-7329383648545205334</id><published>2008-10-30T01:50:00.000-07:00</published><updated>2008-11-07T04:21:28.832-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='thank God I&apos;m a woman'/><title type='text'>dlaczego jej nienawidzą?</title><content type='html'>Feminizm bliższy kobietom.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/211062_Chrzescijanska_feministka_Sarah_Palin_.html"&gt;Po prostu. &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/211062_Chrzescijanska_feministka_Sarah_Palin_.html" target="_blank"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-7329383648545205334?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/7329383648545205334/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/dlaczego-jej-nienawidz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7329383648545205334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/7329383648545205334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/dlaczego-jej-nienawidz.html' title='dlaczego jej nienawidzą?'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-658723178887853297.post-947696061315580100</id><published>2008-10-29T07:05:00.000-07:00</published><updated>2008-11-07T04:24:44.188-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nastroje'/><title type='text'>na Świętego Szymona, babie lato kona</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQJnxcHGiI/AAAAAAAACio/HRozzWSaQ-g/s1600-h/jesien.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQJnxcHGiI/AAAAAAAACio/HRozzWSaQ-g/s400/jesien.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265844443193743906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wczorajsze imieniny, przypomniały mi o starym powiedzeniu.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mieszkający w mieście tracą te przygody masowej pajęczej emigracji i uroki anielsko fruwających pajęczynowych nici. Ale taka prawda. A wraz z końcem lotów białych nitek, koniec złotej jesieni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;I jesień kojarzy mi się wtedy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z nietaktownością;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;- z definitywnym końcem lata;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z parasolem;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z deszczem;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z zapachem palonych liści;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z kałużami;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;-z kraczącymi wronami;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z zimnem (który ma o tyle swoją większą moc straszaka, że kontrastuje z właśnie skończonym latem);&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;-z nieprzewidywalnością;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z chandrą;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z katarem;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;-z brakiem światła;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z szarością;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;-z wiatrem...&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd takie złe skojarzenia?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chyba zbyt roszczeniowo podchodzę do pogody i natury.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wszak w naturze zawsze jest harmonia i wszystko ma swój głęboki sens. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Jesień to pora roku bardzo domowa, wołająca wszystkich domowników do powrotu z gór, plaż  jezior, łąk i lasów. Bo na szczęście jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/juliafryderyka/1134958895/"&gt;wrzos&lt;/a&gt;, są &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/juliafryderyka/2193949582/"&gt;liście wielobarwne&lt;/a&gt;, jest zupa dyniowa w garnku, konfitury i nalewki z letnich zbiorów w szafie, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/juliafryderyka/2193127371/"&gt;grzyby suszące się&lt;/a&gt;, korale z jarzębiny, bukiet z liści i kasztany porozrzucane po domu w różnych miejscach. Te elementy pięknej jesieni, które można zatrzymać w domu. Pora roku mająca na celu powrót do ogniska domowego. Tym bardziej, że ma do tego wspaniałe środki. &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/658723178887853297-947696061315580100?l=zwiatremipodwiatr.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/feeds/947696061315580100/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/na-witego-szymona-babie-lato-kona.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/947696061315580100'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/658723178887853297/posts/default/947696061315580100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zwiatremipodwiatr.blogspot.com/2008/10/na-witego-szymona-babie-lato-kona.html' title='na Świętego Szymona, babie lato kona'/><author><name>ju.</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00534554049860012592</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-hV6EdPglAPE/TtSY1kqB6vI/AAAAAAAAKK4/KbbU87MAvg0/s220/juju_bw.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U0uTTwl3Un4/SRQJnxcHGiI/AAAAAAAACio/HRozzWSaQ-g/s72-c/jesien.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
